W nawiązaniu do poprzedniego wpisu przykład miejsca, które już nie istnieje. Hala, niezbyt w prawdzie urodziwa, ale która była areną nie tylko meczów siatkarek "Gedanii". Pamiętam jak szturmowałem jej wejście próbując dostać się na mecze najlepszej w historii siódemki szczypiornistów "Wybrzeża" Gdańsk. Mnóstwo wspomnień, emocji, znakomitych zawodników i meczów i ... pstryk, nie ma. Warto więc rejestrować. Zdjęcie pochodzi z 1978 r. - hala dopiero co została zbudowana. A właściwie złożona, bo to podobno był import z NRD?
Blog towarzyszył powstawaniu książki o historii K.S. "Gedania" i towarzyszy jej już po wydaniu. Interesuje mnie nie tylko historia klubu, ale przede wszystkim ludzi, którzy go tworzyli oraz historia sportu w ogóle, a w Gdańsku w szczególności. Nieustająco zachęcam do czytania i kontaktu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hala. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hala. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 12 stycznia 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)
